1. Nie jestem w trójce klasowej: I co z tego? Miałabym więcej obowiązków i mniej czasu na naukę, na którą muszę poświęcać na prawdę duużo czasu.. Zrozumiałam to dzisiaj. Jest wiele sposobów na to, by być "rozpoznawalną" w szkole.
2. Jeżeli chodzi o sztuczne włosy to ich nie będzie.. Zdałam sobie sprawę, że skoro mam mieć ich tylko 3, to wolę nie mieć ich wcale.
3. Nie jestem nieśmiała, żeby do niego napisać. Po prostu się boję.. Wiem, że przez to mogę go "stracić" chociaż wcale go nie mam.. Jestem głupia. ._.
4. NIE OBGRYZAM PAZNOKCI - nie mogę, to jest złe, to mnie oszpeca (da się bardziej? nie sądzę)
Boże, jaki on jest słodki. <3
Przeżyć te trzy lata, potem będę miała wylane na wszystko..
Nigdy nie byłam za specjalnie lubiana przez chłopaków w klasie.. Zawsze było to zasługą tego, że były w klasie dziewczyny, które dogadywały się z nimi bardziej, były ładniejsze, fajniejsze, miały lepsze rzeczy.
Może sęk tkwi w tym, że za bardzo się staram?
Powinnam wyluzować, mieć wylane na pewne sprawy, zająć się SWOIM życiem a nie życiem INNYCH, po co mi ich życie, po co mi ich strony w
MOJEJ KSIĄŻCE?
W mojej książce pełnej jednorożców, tęczy, czarnych postaci, chcących coś zabić..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz