Leżymy w łóżku, jestem odwrócona do Ciebie plecami i próbuję zasnąć. Po chwili czuję na plecach pod koszulką Twoją dłoń. Jeździsz opuszkami palców w górę, w dół, aż po chwili zatrzymujesz się na biodrze.
'Jesteś idealna. Chciałbym. Teraz. To zrobić. Z Tobą' szepczesz w przerwach całując mnie po szyi.
Postanowiłam odwrócić się do Ciebie i powiedzieć coś, ale kiedy tylko moja głowa znalazła się naprzeciwko Twojej, natychmiast przyczepiłeś się moich ust. Stwierdziłam, że nie będę protestować, co chyba wyczułeś, bo po chwili jakimś cudem siedziałam na Tobie okrakiem bez przerwy całując. Po chwili złapałam na Twoją koszulkę i jednym ruchem ściągnęłam ją z Ciebie. Jeździłam dłońmi po Twoim torsie (jezu ta klata *.*) nie odrywając się od Twoich ust, czując na swoich plecach opuszki Twoich dłoni. Po chwili spojrzałam na Ciebie oddychając nieco ciężej niż zazwyczaj, na Twój uśmiech, w Twoje oczy i w ciągu sekundy rozmazałeś się, rozpłynąłeś. Siedziałam w pustym łóżku, w którym nie było Ciebie...
Powiedział mi, że jak się spotkamy to da mi jakiś swój naszyjnik. Albo wyśle.
Jeśli tak, to kurde będę miała jego zawsze przy sobie.
Chcę go mieć przy sobie...
"zakochałem się znów w Tobie ;3" ~ Alii 23 grudnia 2012, godzina 23:53
Ten chłopak codziennie uświadamia mi jak bardzo mnie kocha.
Chociaż ani razu się nie spotkaliśmy...
To ja zakochuję się w nim, z każdym dniem coraz bardziej.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz